TOP FOR DOG

Rybka IcePaw

Mieszkamy nad morze, dokładnie w Kołobrzegu, zatem nie dziwi nikogo, że większość naszych spacerów to właśnie plaża. Moje psy wszystkie jak jeden mąż wdały się we mnie, bo też nie wyobrażają sobie życia bez wody. Kocham wszystko co związane z morzem: ryby, piasek, zapach słonej wody. Podobno są tacy ludzie, którzy nie lubią ryb!!! Dziwni są 😉 Tutaj również nie będzie zaskoczenia, bo zarówno Macio jak i Cipolit są wielbicielami morskich przysmaków. Dlatego nie okryje Ameryki jeśli powiem, że Rybka ICEPAW to jeden z gryzaków MUST HAVE w naszym domu. Nie jest to gryzak największej twardości, ale jest wystarczająco twardy by zając psu prawię godzinę. Swoją średnią twardością sprawia, że jest idealny dla seniora, który ma już słabsze zęby. Cały wykonany jest ze sprasowanej skóry łososia, wykorzystanego odrazu po połowie. Zawiera naturalne minerały i kwasy Omega-3.

Po co psu w ogóle gryzak? Ktoś mógłby powiedzieć, że to fanaberia i w głowach się nam poprzewracało, ja jednak jestem odmiennego zdania. Pies ma naturalną potrzebę gryzienia, żucia, podgryzania. Podczas tego procesu wydzielają się u niego hormony szczęścia. Ten niezwykle pierwotny i naturalny odruch jest bardzo często ignorowany, a nawet bagatelizowany przez niektórych opiekunów. Znudzony wówczas pies, znajduje zamienniki gryzaka czyli np. kapcie czy nogi od krzesła. Czymś naturalnym jest dla nas zakup gryzaka dla szczeniaka, ale dlaczego nie myślimy o takim zakupie dla dorosłego psa? Ponieważ gryzak błędnie kojarzy się nam wyłącznie z wyrzynaniem się zębów u psiego malucha. Zauważcie jak bardzo zadowolony i zarazem zmęczony jest pies po takiej ”zabawie” Myślę, że gryzaki typu Rybka ICEPAW są świetną i zdrową pomocą w deszczowe lub jesienne dni. Dla mnie to fantastyczne urozmaicenie diety psa oraz możliwość nowych doznań. Cała moja banda szczerze pokochała Rybki. Kiedy dotarła do nas paczka w moim domu były trzy psy, teraz są już tylko dwa. Moja najstarsza suczka Afera chorowała od dawna na raka, ale do ostatnich dni cieszyła się z życia i rozkoszowała smakiem opisywanej rybki. Mimo, że gryzak wydaje się twardy ja nadal będę stała na stanowisku, że jest świetny dla seniora. Zauważyłam, że bardzo szybko pod wpływem memłania psa, zaczyna być miękki, co nie znaczy łatwy. Pamiętajcie, że takie przekąski są również pomocne w czyszczeniu zębów.

Najmłodszy z moich psów to straszny nerwus, wiem że dla niego gryzak to dobry sposób rozładowania napięcia, żucie bardzo go uspokaja. Jeśli jesteście w czasie nauki klatkowania psa, rybka będzie wam bardzo pomocna. Pozostawiony w niej pies razem z takim gryzakiem odbierze to jako nagrodę i czas dla siebie, a nie coś przed czym należy się bronić. W przypadku rybek nie ma potrzeby zachęcania psa do gryzienia, ich zapach jest wystarczającym wabikiem. Sama rybka jest niewielkich rozmiarów bo około 13 cm, zatem jest idealny dla psiaków takich rozmiarów jak moje. Dla mnie jednak najważniejsze jest, że jest on w 100% naturalny. Mam na tym punkcie strasznego bzika i z ogromnym zaangażowaniem czytam etykiety.

Do menu moich psiaków Rybka ICEPAW wchodzi już na stałe. Nie zaobserwowałam żadnych problemów z wypróżnianiem po tym gryzaku. Przetestowałam go również na psie mojej mamy, który również z pełnym zaangażowaniem go pożerał, po czym padł zmęczony 😉 Jestem przekonana, że wasze psiaki również będą nim zachwycone. Na zachętę dodam Wam, że na hasło: Cukier10 macie aż 10% rabatu na niego w sklepie Premium&animals. Kolejnym sklepem w którym macie rabat 10% to Pet&You hasło: Cukier10 i obowiązuje na wszystko w tym Rybki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *