Cukierkowy lajf

Świąteczne marzenia …

 

 

– Wiesz Cukierku mi to się marzy jakaś super zabawka, taka grająca, żeby tatko dostał szału, a mamie odpadły uszy 😂
– Wiem, wiem taka co będzie, sama się włączać w najmniej odpowiednim momencie, i brzdąkać tak potwornie, że wyprowadzi z równowagi nawet świetego 😂 Najlepiej jeszcze żeby się o nią potykali i miała takie mini elementy co wbijają się w stopy, gdy chodzi się na boso 😅
– Och Mój ukochany Cukierku ❤️ Nikt mnie tak doskonale nie rozumie jak Ty ❤️
– Ale kartonowego 📦 opakowania dasz spróbować ? 😋
– Pewnie ! Razem 👶🏻🐶 je 📦rozszarpiemy 😂
Cukiereczku …. a Ty co byś chciał 🎁dostać od 🎅🏻 Mikołaja ?
– Nic Polinko 👶🏻❤️ ja już mam wszystko czego mógłbym chcieć …
– To znaczy … co masz ?
– Ciebie ❤️bo wiesz… Ty jesteś moim najlepsiastym prezentem, nasze wspólne zabawy i to jak wyrywamy sobie świeżaka. Ty go później obśliniasz, a ja wyrywam mu te małe rączki 😂 Kocham Cię nawet wtedy, gdy wyjadasz mi groszki z miski ❤️
– Och …. Jesteś najukochańszym 🐶Cukierkiem jakiego kiedykolwiek mogłam mieć ❤️
To wiesz co ? Ja Ci oddam całe opakowanie po mojej zabawce 😂😘🎄

2 thoughts on “Świąteczne marzenia …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *