smakołyki, TOP FOR DOG

Krewetkowe szaleństwo od ICEPAW.

Drugim produktem jaki mamy możliwość testować dla TOP for DOG, są smakołyki z białych ryb i krewetek. Brzmi pysznie, dla kogoś kto jest smakoszem ryb, ja jestem, moje pieseły także. Mogę śmiało powiedzieć, że nasze życie kręci się wokół ryb. Mój mąż je sprzedaje, a ja kocham je jeść 😉 Często gotowałam psom świeżą rybę na parze z marchewką, ale po pierwsze to czasochłonne (wyjmowanie ości) po drugie nie każdy dysponuje świeżą rybą. Wybawieniem mogą być właśnie te suszone smakołyki od ICEPAW. Dokładnie to filety z białych ryb i krewetek, w proporcji 80 do 20, w sumie 100% zadowolenia waszego psa. Jeśli chodzi o skład to tyle, próżno szukać tam ulepszaczy czy konserwantów, to po prostu suszona ciepłym powietrzem ryba, przetworzona zaraz po złowieniu. Wiadomo, że ryba to i kwasy Omega-3, natomiast same krewetki są bogate w dobrze przyswajalne biało i chitynę, która jest naturalnym źródłem glukozaminy i prebiotyku pochodzenia zwierzęcego. Dlaczego warto podawać smakołyki z zawartością glukozaminy i co to w ogóle takiego jest? Glukozamina to naturalna substancja wytwarzana w organizmie z cząstek glutaminy i glukozy, niestety z wiekiem jest jej coraz mniej, a odpowiada za prawidłowy rozwój i funkcjonowanie stawów. Dlatego tego rodzaju smakołyki będą idealne dla psich seniorów, które jak powszechnie wiadomo są bardziej narażone na choroby stawów, zwłaszcza psy duże. Jak wiecie Macio ma już jedenaście lat, podaje mu od jakiegoś czasu regularnie suplementy na stawy, ale skoro mogę jeszcze w tak pysznej formie to dlaczego nie? Zdecydowanie przypadły im do gustu. Zarówno Macio jak i Cukierek są fanami tych suszonych smakołyków. Zapach jest dość intensywny co jest dodatkowym wabikiem dla psich łasuchów. Jeśli mnie bacznie obserwujecie, to wiecie, że te smakołyki nie są u nas pierwszy raz, bo po prostu są dobre. Super sprawdzą się jako smaczki do nauki komend lub przywołania. Oprócz wersji z białych ryb i krewetek, ICEPAW ma w swojej szerokiej gamie dobrośći wersje z:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *