smakołyki, TOP FOR DOG

Król Maciuś I i Książę Trzebuszy Cukier XVI czyli smakołyki od 77 PETFOOD.

Ci którzy mnie znają wiedzą, że smakołyki które podaję psom muszą być zdrowe. Staram się zaszczepić ten nurt wszystkim znajomym, by zwracali uwagę na to co podają swoim psom. Zawsze mówię, lepiej kupić mniej, a dobre. Jestem wielką fanką suszonego mięsa, bo wiem, że absolutnie nic innego tam nie ma oprócz rzeczonego mięsa. Suszone kawałki to świetna przekąska dla pupila. U mnie tego typu smakołyki były bardzo pomoce w nauce zostawiania w domu. Za każdym razem, kiedy wychodziłam z domu psy dostawały po jednym takim gryzaku. Miałam bardzo mieszane uczucia jeśli chodzi o mięso w połączeniu z owocem lub warzywem, ponieważ kiedyś takie połączenie skończyło się problemami psiaków z wypróżnianiem. Postanowiłam zaryzykować i sprawdzić firmę 77Petfood. Na pierwszy rzut oka widać szeroką gamę smaków od tradycyjnej polskiej gęsiny z gruszką, aż po śródziemnomorskie suszone krewetki. Nie ma takiej możliwości, żebyście nie znaleźli czegoś dla waszego psa lub kota. Wszystkie te smakołyki są jednocześnie dla psa i kota. Ogromym zaskoczeniem było, że te suszone mięsa mają swoje odpowiedniki w ciastkach, czyli to samo mięso plus dodatek: owocu, warzywa, czy też funkcyjnego zioła jakim jest np. czystek. Opakowania mięs występują w dwóch rozmiarach 80 lub 400g, mieszanka mięsa i dodatku to do wyboru opakowanie wielkości 100 lub 300 gram. Myślę, że ceny są adekwatne do jakości proponowanego wyrobu.

Do tego wszystko mają one królewskie nazwy, przeuroczy zabieg marketingowy. Ja się na to łapię;) Tak więc np. Król George VI czyli cielęcina, to 100% mięsa mięśniowego ze wspomnianej cielęciny i absolutnie nic więcej! Czy to nie brzmi pięknie? Dodatkowo jest to mięso pochodzenia polskiego, bez glutenu czy cukru! Natomiast parą do Króla George VI jest oczywiście cielęcina, ale już ze szpinakiem. Cudowne połączenie, cielęcina mięso o niskim poziomie alergenności, ze szpinakiem czyli całym bogactwem mikroelementów takich jak: żelazo co jest oczywistym, ale także witaminą C, magnezem. Jest też źródłem wapnia czyli budulca kości, będzie więc najlepszą z możliwych przekąsek dla młodego psiaka, który rośnie. Zawarte w nim antyoksydanty wspierają naturalne mechanizmy obronne organizmu.

Cukierek jest wyjątkowym smakoszem o delikatnym, królewskim rzecz jasna podniebieniu 😉 Ku jego uciesze, dostały się nam krewetki, suszone w całości, ciepłym powietrzem, które pachniały świeżymi krewetkami. Kiedy w domu, mój mąż przygotowuje je na kolacje, Cukierek zawsze dostaje łupinki, a tutaj miał je w całości dla siebie, do podziału z Maciem rzecz jasna. Akurat krewetki nie mają swojego odpowiednika jeśli chodzi o ciastka czyli łączone mięso z owocem czy warzywem. Jednak umówmy się, to są krewetki im nic do towarzystwa nie potrzeba 😉 Ale jest też łosoś czyli Król Philipe IV 😉 jego para to łosoś z daktylami! Poezja dla mych uszu i podniebienia psów. Najważniejsze, że te połączenia nie wywołały u moich psów żadnych niepożądanych efektów, jedynie ślinotok hahaha ale to zrozumiałe.

Henryk VIII to suszone mięso kaczki, natomiast odpowiednik Króla Henryka VIII w ciastkach to mięso z kaczki (75%) w towarzystwie jabłka (25%) klasyczne staropolskie połączenie. Muszę wam powiedzieć, że cała ta linia bardzo nam przypadła do gustu, co więcej zatarła moje złe wrażenie po wcześniejszych takich połączeniach z innej firmy. Moje pieseły były przeszczęśliwe mogąc na własnej skórze testować dla was smakołyki. Do naszego menu wchodzą na zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *