Cukierkowy lajf, zabawki

Giwera, klamka, spluwa czyli wyrzutnia piłeczek Nerf.


-Powiem Ci Cukierku chłopcu, że ta wyrzutnia piłeczek, coraz bardziej mi się podoba 😈👶🏻🍼
-To nie są zabawki dla takich smarkaczy jak Ty, mała 😎😂
-Ale Cukierku, ja już niedługo pójdę do przedszkola to by mi się przydała 😂 taka
Pukaweczka 😈🔫 zwłaszcza na stołówce, bo wiesz … ja lubię dużo jeść, a mama powiedziała, że nie wykupi mi dodatkowych obiadków 😏 i że w ogóle lepiej mnie ubierać niż karmić 😝
-Ty chyba skokosiałaś do reszty, jeśli myślisz, że dam Ci moją giwerę, żebyś mogła ściągać kotletowy haracz!
To jest moja zabawka! Miotacz piłek tenisowych!
Ładujesz do niej piłeczkę tenisową, zaciągasz spust i walisz… trutututu trutututu trutututu rozumiesz to?
-E nuda😏
-Jaka nuda?! Normalnie biegasz za tymi wystrzelonymi piłeczkami, przynosisz, matula ładuje klameczkę 🔫 i tak cały czas 😁🎾 szalejesz!
Biegniesz pod wiatr, który rozwiewa Ci włosy w uszach😍 w paszczy masz złapaną w locie piłkę 🎾 Czujesz to?
-Nie, nie 🐶Cukierku, wymuszenia kotletów mielonych to jest dopiero coś 😋😇
Brała bym pojemniczki do przedszkola i pakowała na wynos … dla Ciebie 😘
-Ale 👶🏻🍼Pola tak nie można!
Dzieci nie mogą siać postrachu!
-A, żeby głodne chodziły to można? 😅

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *